fbpx

BLOG

Dlaczego zaproszenie na sesję to dobry prezent na święta?

, ,

Wielu z Was wie, a część z Was nawet skorzystało z mojej oferty, którą przygotowałam specjalnie z okazji tegorocznych świąt. Skąd wziął mi się ten pomysł i dlaczego wybrałam taką formę? Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym wpisie :)

Wielu z Was wie, a część z Was nawet skorzystało z mojej oferty, którą przygotowałam specjalnie z okazji tegorocznych świąt. Skąd wziął mi się ten pomysł i dlaczego wybrałam taką formę? Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym wpisie :)

Pisaliście do mnie masę wiadomości, że chcielibyście zrealizować u mnie sesję, ale:

Wprowadzenie do swojej oferty zaproszeń na sesję od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie, ale dopiero święta były skutecznym ku temu bodźcem. W poszukiwaniu idealnej formy, dosłownie przypadkowo natknęłam się na realizacje pracowni laserowej WJ Laser Design – to był strzał w 10! Zaproszenia na sesję zdjęciową w formie boxa prezentowego, zawiązane wstążką i życzeniami w środku. Zaproszenia, które tak świetnie się prezentują, że sama chciałabym je dostać :) Co tu więcej mówić, zobaczcie sami:

 

Zaproszenie można podarować bliskiej osobie i nie wymaga żadnego dodatkowego pakowania, a sesję na spokojnie można zrealizować wtedy, kiedy tylko Wam pasuje: jak będzie ładna pogoda, jak będziecie mieć mniej stresu i trochę wolnego czasu (jest ważne do końca 2019 roku).

Wszyscy ciągle gonimy, dni przelatują nam przez palce, dużo pracujemy, jesteśmy zabiegani. A przed świętami to wszystko tylko narasta. Wystarczy wejść do dowolnej galerii handlowej, tłumy od otwarcia do zamknięcia. Przez ten chaos zapominamy co w tych świętach jest najważniejsze – bez względu na to czy jesteśmy wierzący czy nie. Po prostu w naszej kulturze czas świąteczny jest kojarzony z czasem spędzonym z rodziną, z którą często w ciągu roku nie mamy kiedy się spotkać, pogadać, pośmiać, powspominać.

A jak wygląda to w praktyce? Trzeba upiec jeszcze trzy blachy ciasta, jeszcze trzeba kupić prezenty, jeszcze tyle sprzątania, bo przyjadą goście, jeszcze to, jeszcze tamto. Wiele z nas, szczególnie kobiet, które potrafią siedzieć w kuchni od rana do nocy, są zmęczone przed samymi świętami przez ten pośpiech, że coś TRZEBA. Na szybko kupujemy prezenty, czasami zupełnie bezużyteczne, a co gorsza – wydajemy górę pieniędzy na coś, co za pół roku się rozwali albo wyląduje na dnie szafy. “Muszę kupić prezent”, a rzadko kiedy – “Chcę podarować prezent”.

Stąd właśnie hasło akcji “Podaruj bliskim piękne emocje”. Podaruj bliskim coś, co przypomni im o nas, nawet kiedy mieszkamy daleko od rodzinnego domu.


Sesja zdjęciowa jest świetnym prezentem, kiedy zawsze kogoś na rodzinnym zdjęciu brakuje, kiedy chcecie zrobić na pamiątkę zdjęcia z rodzicami, dziadkami i najbliższą rodziną, kiedy po prostu chcecie wywołać uśmiech na twarzy najbliższych Wam osób.


Jestem osobą bardzo sentymentalną. Uwielbiam wywoływać duże ilości zdjęć. Jak mieszkałam jeszcze z rodzicami, poddasze w moim pokoju było całe w odbitkach. W pewnym momencie było ich ponad 200! Zdjęcia z ważnych chwil, z fantastycznymi ludźmi, z ciekawych wydarzeń. Możemy mówić, że po co wywoływać zdjęcia, skoro możemy je mieć na dysku w komputerze/na pendrive/na płycie/w “chmurze”, etc. Ale wystarczy awaria dysku, pendrive zgubimy, płyta pęknie i zdjęcia przepadają. Dlatego obiecałam sobie, że skoro obrałam za cel łączenie rodzin emocjami, to odbitki po prostu muszą być! Odbitki na pięknym jedwabnym lub matowym papierze (nigdy się nie przekonałam do błysku, bo zawsze zostają na nim brzydkie odciski palców) pakowane w ozdobne etui zawiązane wstążką. Zdjęcia w takiej formie możecie zachować sobie na pamiątkę, albo wręczyć komuś innemu, np. babci, która włoży je sobie w ramkę.

 

Dla osób, którym same odbitki nie wystarczają przygotowałam dwie propozycje: fotoobraz z kolażem zdjęć z sesji w ramie z passe-partout oraz fotoalbum. Rozumiem, że nie każdy z nas ma miejsce na powieszenie fotoobrazu, dlatego dla takich osób świetnie sprawdzi się fotoalbum, który zajmuje znacznie mniej miejsca. Po sesji Wy lub Wasi bliscy (w zależności od tego komu byście chcieli sprezentować) wybieracie zdjęcia, a ja poddaję je autorskiej obróbce graficznej i naturalnemu retuszowi, projektuję układ fotoobrazu lub fotoalbumu, wszystko zamawiam i Wam dostarczę – kurierem lub, w miarę możliwości, osobiście. Wszystko po to, żebyście mogli cieszyć się zdjęciami na długie lata.

Spojrzycie na pakiety i powiecie, że to drogo. Owszem, nie jest to najtańszy prezent, ale jeśli mielibyście zebrać swoje siostry czy braci i zrobić jeden taki prezent dla swoich rodziców czy dziadków, to okazuje się, że koszty są niskie w porównaniu do korzyści, satysfakcji i radości jaką możecie dzięki temu mieć Wy i Wasi bliscy.

Jeśli nie udało mi się Was przekonać, obiecujcie mi, że nie dacie się zwariować w tej przedświątecznej gorączce. Usiądźcie po barszczyku z najbliższymi, weźcie do rąk stare zdjęcia i powspominajcie. Tak po prostu. Poświęcenie swojego czasu i uwagi jest cenniejsze od najdroższych prezentów.

Na koniec chciałabym Wam życzyć pięknych i rodzinnych świąt! Zwolnijcie, odpoczywajcie i ładujcie akumulatory na przyszły rok! :)

 


[Aktualizacja: 07-12-2018] Zostały ostatnie zaproszenia. Prezent można zakupić do 16 grudnia (tak, żeby św. Mikołaj zdążył przywieźć pod choinkę :) ).

Podziel się z innymi

Podobne wpisy

Dlaczego zaproszenie na sesję to dobry prezent na święta?

Dlaczego zaproszenie na sesję to dobry prezent na święta?

Wielu z Was wie, a część z Was nawet skorzystało z mojej oferty, którą przygotowałam specjalnie z okazji tegorocznych świąt. Skąd wziął mi się ten pomysł i dlaczego wybrałam taką formę? Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym wpisie :)